Bodajże wielu z Was żyje wspomnieniami letnich, wakacyjnych przygód. Odtwarzamy nagrania z amatorskiej kamery, przeglądamy zdjęcia, a potem patrzymy na siebie … przed lustrem.Z pewnością wielu z nas postarało się o głęboką opalenizną, wprawdzie tegoroczne latko nie było wyjątkowo skwarne. Ale cóż, ujawnia się że nasza opalenizna jest już zszarzała, skóra stała się sucha,szorstka, straciła swoją uniwersalność i łuszczy się, jako że narażona była na błyszczenie UV, kąpiele w słonej wodzie, wiatr itp.Pojawiły się na niej spore przebarwienia, rozszerzone naczynka, doszły także dodatkowe delikatne zmarszczki. Latko to najtrudniejsza pora roku dla naszej cery, a jej postać zależy od tego, gdzie zamieszkiwaliśmy, jak długo była eksponowana na słońcu, czy przypalaliśmy się w solarium, czy stosowaliśmy preparaty ochrony przeciwsłonecznej, a również w jakim wieku jesteśmy (im starsi, tym większa jest potrzeba nawilżenia).Głównym problemem, jaki stwarza skóra po lecie, jest jej zbytnie pogrubienie. Przyczyną tych zmian jest spowodowane słońcem uszkodzenie bariery hydrolipidowej cery (spadek ilości ceramidów,kwasów tłuszczowych, steroli), co interweniuje na zmniejszenie liczb wody w warstwie rogowej naskórka, wadzi przebieg keratynizacji i generuje czytaj dalej…